Psychologiczne aspekty pomocy osobom żyjącym z HIV

Autor: Paweł Kurczak

Artykuł ten został napisany z myślą o osobach zajmujących się pomocą dla HIV+ lub planujących rozpoczęcie takiej pracy, które nie posiadają wykształcenia psychologicznego ukierunkowanego na pomoc kliniczną. Z kolei dla specjalistów może stanowić przypomnienie. Jego celem jest wskazanie na takie aspekty doświadczenia psychicznego osób HIV+, w konfrontacji z którymi osoba pomagająca (np. jako pracownik socjalny, party/streetworker, lekarz) może czuć się przytłoczona lub na tyle bezradna, że jej pomoc staje się nieskuteczna lub wręcz dodatkowo obciąża i tak już bezradnego klienta. Aby tego uniknąć, poza ‘techniczną’ wiedzą na temat HIV, bez której taka praca nie jest możliwa, należy wyposażyć się w odpowiednią samoświadomość. Pamiętajmy, że wchodząc na ścieżkę pomocy psychologicznej sami zaczynamy być narzędziem pracy, które bez odpowiedniego przygotowania szybko może się stępić. Innymi słowy, jeśli nie zadbamy o własną higienę psychiczną, możemy pracować kosztem własnego zdrowia psychicznego. Nie będę się dłużej zatrzymywał przy tym aspekcie higieny psychicznej. Wspomnę tylko, że praca w interdyscyplinarnym zespole ludzi, z którymi można porozmawiać o swoich trudnościach jest warunkiem bezpieczeństwa, a wymiana doświadczeń podczas zebrań zespołu lub w indywidualnych rozmowach stanowi dobry wentyl bezpieczeństwa zapobiegający wypaleniu zawodowemu. Oczywiście mam na myśli zespół, który poddaje swoją pracę tzw. superwizji, czyli swego rodzaju kontroli doświadczonego w pomocy psychologicznej superwizora. Jest to sytuacja idealna, ale praktyka wskazuje, że często specjaliści pracują samodzielnie, z utrudnionym dostępem do bieżącego kontaktu z kolegami/koleżankami z innych dyscyplin. Szczególnie takie osoby zachęcam do przeanalizowania tego artykułu, gdyż są one bardziej niż inne narażone na doznanie uszczerbku w jakości swojej pracy. O czym zatem należy pamiętać? Wskazują na to poniższe akapity.

Świadomość trudności psychologicznych klienta oraz skali emocji przeżywanych przez klienta HIV+.

Każda osoba, która dowiaduje się o zakażeniu HIV, świadomie lub nie kontaktuje się z własną śmiertelnością. Zdrowa psychicznie osoba na co dzień wypiera tę świadomość, gdyż jest ona zbyt przytłaczająca, aby nie rzutowała na jakość życia. To najbardziej przerażający fakt dotyczący własnej egzystencji. To ważne, żeby klienci posiadali informacje na temat sposobów leczenia oraz byli wyposażeni w świadomość merytoryczną dotyczącą własnej choroby, np. dotyczącej skuteczności leczenia, przeciętnej długości życia itp. Kiedy jednak nasz klient ujawnia lęk przed śmiercią, wskazywanie na te racjonalne argumenty może zostać odebrane jako odrzucające, a osoba z którą rozmawiamy będzie czuła się nie rozumiana. Zanim więc zaczniemy wyjaśniać i pocieszać – wysłuchajmy i przyjmijmy go z dramatem, który przeżywa. Kiedy poczuje się przez nas słyszany oraz zauważy, że my sami nie uciekamy przed tym lękiem, wówczas ma szansę doznać jego zmniejszenia oraz nauczyć się nie pozostawania z nim w samotności. Tak więc lęk jest często dominującą emocją w subiektywnym doświadczeniu klienta. Jak wiadomo silny lęk wpływa na funkcjonowanie całego układu nerwowego, co skutkuje m.in gorszym samopoczuciem, ale też pogorszeniem funkcjonowania poznawczego. Już sam fakt posiadania wirusa HIV, w połączeniu z odrzuceniem (lub jego domniemaniem) przez znajomych, może wpływać na obniżenie poczucia własnej wartości. Świadomość pogorszenia zdolności poznawczych może dodatkowo wzmacniać ten efekt. Naturalną odpowiedzią na to jest postawa wyższościowa. Jest ona także bierną formą wyrażania złości, być może dzięki której ten człowiek może względnie dobrze funkcjonować. Weź to pod uwagę, zanim w rozmowie ze swoim klientem zareagujesz obronną złością. Oczywiście nie znaczy to, że powinieneś pozwalać na naruszanie własnych granic. Jeśli pracujesz z osobami, które właśnie dowiedziały się o swojej infekcji, zapewne spotykasz się z reakcją zaprzeczania. Pacjenci mogą nie przyjmować do wiadomości, że mają HIV, przekonywać Cię o Twojej pomyłce, żądać dokładniejszych badań. Podobne zjawisko możemy zaobserwować pracując w profilaktyce. Klienci nie chcą się badać, bo wierzą, że ich problem nie dotyczy i za wszelką cenę chcą to złudzenie zatrzymać. Jeśli to możliwe, nie zaprzeczaj na siłę negacji pacjenta i przyjmij ją do wiadomości. Przyjmij klienta z jego trudnością i pamiętaj, że jest to naturalny etap godzenia się z tą trudną świadomością i zapewnia niezbędny czas na przygotowanie się do przeżycia szoku. Być pewnym swojej wiedzy, nie oznacza konieczności przekazania tej pewności za wszelką cenę Klientowi. Mimo, że opisane zjawiska są naturalne, nie chodzi o to, abyś zapewniał o tym swoich Klientów. Czasem w trakcie obciążających emocjonalnie rozmów uciekamy się do intelektualizowania. Problem o którym mówi klient łatwo, mimo dobrych chęci, zignorować przez zrobienie mu „wykładu” na temat mechanizmów psychicznych, którym może być w tej sytuacji poddany. Na etapie diagnozy lub profilaktyki nie warto wchodzić w psychologiczne niuanse funkcjonowania. W ten sposób oddalisz się w raz z klientem od sprawy z którą do Ciebie przyszedł. Intelektualizację możesz zaobserwować także w rozmowie ze swoimi klientami. Często odwołują się oni do mniej lub bardziej znanych odkryć związanych z HIV, jego leczeniem, drogami zakażenia itd. Także to zjawisko służy „przetrawianiu” informacji, które próbujemy klientowi przekazać, a które mogą być przestraszające. Jeśli zauważysz, że klient używa takiej metody na radzenie sobie z lękiem, a jednocześnie to co mówi znacząco nie zaprzecza zasadom bezpieczeństwa, nie warto go z tych wywodów natychmiast wycofywać. Daj mu czas, aby poradził sobie z lękiem, bo tylko wtedy będzie w stanie usłyszeć i zrozumieć to co do niego mówisz. Nawet najdokładniej wypowiedziana wiedza na nic się zda, jeśli nie zostanie przyjęta. Opisane wyżej uczucia nie są jedynymi jakie klient może przeżywać. Wydaje się jednak, że lęk i złość, ale także smutek lub wręcz rozpacz mogą się pojawić na dalszym etapie godzenia się ze świadomością obecności HIV. To jedno z najtrudniejszych uczuć, które może pojawić się w kontakcie z klientem. Często spotykając smutną osobę próbujemy ją pocieszyć. Zanim się jednak do tego zabierzesz uświadom sobie, że smutek – choć nie łatwy do przeżycia – sam w sobie nie jest niepożądany. Te emocje także dają człowiekowi czas na to, żeby poukładać się z wirusem. Część klientów może popaść w pewną apatię, która najczęściej jest przejawem „żałoby po utraconym zdrowiu”. Zwykle człowiek potrzebuje pewnego czasu, być może nawet wyłączenia z codziennych czynności, aby tę żałobę przeżyć. Zwykło się przyjmować, ze taki stan obniżonego nastroju może trwać nawet do roku i o ile nie paraliżuje całkowicie życia człowieka, nie należy naciskać do sięgania po pomoc. Oczywiście, jeśli klient sam czuje potrzebę poprawy w tym zakresie, oznacza to, że zbliża się do kresu swojej wytrzymałości psychicznej i wówczas nie powinniśmy go od tego odwodzić, uzasadniając to żałobą.

Świadomość własnych emocji.

W punkcie 1. wskazałem, że czasem, gdy klient ujawnia lęk przed własną śmiercią, możemy odczuwać silną potrzebę odwoływania się do racjonalnych argumentów. Niejako pomijamy wówczas to przeżycie klienta. Jednym z ważnych powodów takiego ryzyka jest często nieświadoma chęć ucieczki od własnego lęku przed śmiercią. Każdy z nas w jakimś stopniu ma skłonność do wypierania tego przerażającego faktu. Pracując jednak z osobami HIV+ jesteśmy stale narażeni na konfrontowanie się z nm. Nie mamy więc innego sposobu, jak uporanie się z własnym brakiem akceptacji dla tego faktu. Przechodząc własną, wglądową psychoterapię, która wydaje się niezbędnym elementem wyposażenia każdego pomagacza, możemy uniknąć popełniania tego błędu. W rozmowach z klientami HIV+ często możemy odczuwać trudne emocje jak złość, poczucie bezradności czy smutek. Z grubsza mogą być to uczucia będące odbiciem lustrzanym pacjenta. Bez świadomości ich pochodzenia, możemy reagować obronnie agresją, co z pewnością utrudni lub nawet uniemożliwi nawiązanie dobrego kontaktu. Bez znajomości swoich skłonności trudno będzie adekwatnie zaznaczać swoje granice, które mogą się okazać zbyt silne lub zbyt przepuszczalne. Dodatkowym utrudnieniem może być fakt, zże Twój klient może być przekonany o tym, że nie przeżywa opisanych tu emocji. Dzieje się tak dlatego, że odcięcie od uczuć jest silnym i bardzo skutecznym sposobem na zachowanie dobrego samopoczucia. Siłę odcięcia od własnych uczuć możemy docenić jedynie wówczas, gdy mieliśmy okazję zaobserwować ją na sobie. Łatwiej będzie wówczas nie ulec często silnym, nieświadomym „namowom” klienta do zignorowania jego uczuć. Jednym z większych wyzwań z którymi musimy sobie radzić w kontakcie z klientem HIV pozytywnym jest towarzyszenie w smutku. Podobnie jak z innymi, trudnymi uczuciami, także smutek może prowokować odcięcie się od niego. Jeśli tak się stanie w naszym przypadku, trudno będzie udzielić wsparcia naszemu klientowi. Towarzysząc mu nie możemy też popadać w nadmierne jego przeżywanie. Jest to szczególnym wyzwaniem dla doradców, którzy sami są HIV pozytywni (ale także dla tych, którzy doznali istotnej straty w życiu). W takiej sytuacji może być szczególnie trudno oddzielić empatycznie przeżywany smutek wywołany zrozumieniem przeżyć klienta, od własnego, niedostatecznie rozpoznanego i nieprzeżytego smutku.

Świadomość własnych ograniczeń w udzielaniu pomocy.

Własne ograniczenia w udzielaniu pomocy osobom HIV+ najczęściej nie wynikają z braku wiedzy merytorycznej. Doświadczenie wskazuje, że pod tym względem większość osób jest doskonale przygotowana. Jak wskazano wyżej, ograniczenia związane z możliwościami udzielenia pomocy związane są najczęściej z niedostatecznym zrozumieniem własnych przeżyć. Musimy mieć dobrą świadomość własnej wytrzymałości psychicznej, własnych granic, dobrze rozpoznawać swoje emocje i potrafić zarządzać ich ekspresją, aby nasz klient nie stał się naszym pocieszycielem czy obiektem, na którym będziemy nieświadomie rozładowywać swoją złość wynikającą z bezradności. Właśnie bezradność jest takim aspektem doświadczenia, z którym może być trudno sobie radzić. Osoby, które się do nas zgłaszają, na różne nieświadome sposoby, „chciałyby” przerzucić na nas swoją bezradność, jakby „oczekując”, że HIV magicznie zniknie. Przejęcie tej bezradności może pozbawić nas siły, którą musimy prezentować, aby móc pomóc. Można powiedzieć, że pomoc polega na pokazywaniu klientowi jego bezradności oraz ograniczeń (a więc także wpływu) w radzeniu sobie w życiu z wirusem. Świadomość zakażenia HIV w połączeniu ze słabymi typami osobowości może skutkować bardzo silnymi objawami natury psychicznej. Czasem wręcz możemy uznać, że zachowanie klienta wykracza poza pewną normę, której spodziewalibyśmy się od niego w takiej sytuacji. Zawansowany AIDS może poprzez zmiany neurologiczne istotnie wpływać na zachowanie pacjenta. Trzeba mieć świadomość, że niektóre osoby nie będą miały odpowiedniej siły, aby samodzielnie radzić sobie. Jeżeli wydaje Ci się, że zachowanie klienta jest dziwaczne lub emocje które przeżywa mogą spowodować samodestrukcyjne zachowania klienta, nie wahaj się odsyłać go do psychologa lub psychiatry. Specjaliści będą w stanie ocenić jakiego rodzaju pomoc będzie najbardziej odpowiednia dla danej osoby. Nie rób też tego automatycznie, bo nie każdy klient będzie potrzebował takiej pomocy i może poczuć się przez Ciebie zignorowany. Pamiętaj, że nie jesteś jedyną osobą, która może pomóc. Nie ponosisz także odpowiedzialności za to, jakie decyzje odnośnie dalszego postępowania podejmie Twój klient. Nawet jeśli uważasz, że Twój klient powinien postępować w określony przez Ciebie sposób, to musisz pogodzić się z faktem, że tylko on jest odpowiedzialny za swoje przeszłe oraz przyszłe postępowanie.

Podsumowanie

Artykuł wskazał na ograniczenia w udzielaniu pomocy osobom z HIV wynikające ze świadomości emocji osoby pomagającej. Emocje, które wystawiają skuteczność pomocy na próbę to przede wszystkim lęk, złość i smutek. Tak klienci jak i osoby pomagające mogą nieświadomie posługiwać się mechanizmami, które izolują ich od tych uczuć. Początkowo sprzyjają one adaptacji, ale po pewnym czasie mogą utrudniać funkcjonowanie w ogóle. Do mechanizmów tych należą m. in. zaprzeczanie i intelektualizacja. Zadaniem osoby pomagającej jest przede wszystkim towarzyszenie swojemu klientowi, a nie rozwiązywanie za niego jego problemów. Nie branie przez osobę pomagającą odpowiedzialności za decyzje, radzenie lub nieradzenie sobie klienta, pozwoli mu szybciej uporać się ze świadomością życia z HIV oraz powrócić do równowagi. W sytuacjach w których masz wątpliwości, nie obawiaj się proponować wizyty u specjalistów zdrowia psychicznego.

Posted in Allgemein | Tagged , , , , , , | Możliwość komentowania Psychologiczne aspekty pomocy osobom żyjącym z HIV została wyłączona

(English) Outreach Work Summer 2013

Przepraszamy, ten wpis jest dostępny tylko w języku Amerykański Angielski i Niemiecki. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in this site default language. You may click one of the links to switch the site language to another available language.

In every city taking part in „Beyond Borders” summer is a very busy time for ourteach prevention work. Click on the pictures to see more!

THT Lambda 1003124_534494169941490_1974480326_n

[subscribe2]

Posted in Allgemein | Możliwość komentowania (English) Outreach Work Summer 2013 została wyłączona

(English) Owners of bars and events support prevention – Safety For Free Berlin

Przepraszamy, ten wpis jest dostępny tylko w języku Amerykański Angielski i Niemiecki. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in this site default language. You may click one of the links to switch the site language to another available language.

Effective prevention is a mutual task

In order to have an effective prevention of HIV/Hepatitis and other sexual transmitted infections (STIs) all the parts involved must work together, so this is not the solo-presentation of a prevention team.

Important partners are the owners and personnel of scene-clubs and sex parties. They have direct contact with the guests and they are asked very often about prevention themes. Through their offer, they are enabling sex settings and they have a direct connection with the guests, which is what we want to reach with our job.

Therefore are club owners, party promoters and bar personnel important partners of the prevention.

Layout 1The German AIDS Help (Deutsche AIDS-Hilfe) offers since many years Owner-Meetings throughout Germany, where different aspects of the prevention as well as possible cooperations are discussed. In these meetings the attendance of the owners is on a voluntary basis. In Berlin this meetings take place within the context of “Safety For Free”. [read more]

Posted in Allgemein | Możliwość komentowania (English) Owners of bars and events support prevention – Safety For Free Berlin została wyłączona

The role of partyworking in the activities of the Lambda Warsaw Association.

Authors : Kasia Rżanek, Monika Grotecka

Foundations

Party workers activities are some of the environmental action that are a part of outreach working. It consists in the fact that the activities are carried out in places where consumers of the program come and are supported by a stationary counseling (drop in center). Specifically partyworking to work at parties, in clubs, discos, saunas, pubs and, events , etc.

The basic premise of partyworkers ​​action provided by Lambda Warsaw Association is the philosophy of harm reduction. It is focused on reducing the negative consequences of risky behavior, such as taking psychoactive drugs, unprotected sex – as opposed to ignore, penalize or unrealistic desire to the absolute eradication of social life.

During our work, we operate in accordance with respect for values ​​such as freedom of speech and self-determination, equality of all people, respect for others, openness, respect for yourself and your health. We believe that every person has the right to make their own decisions, so our party workers do not judge customers, they do not impose solutions, but provide information and show different possibilities, so that man could make a conscious choice. [read more]

Posted in Allgemein | Możliwość komentowania The role of partyworking in the activities of the Lambda Warsaw Association. została wyłączona

health education in a metropolitan tourism of men having sex with men in Europe

In the past years international mobility has been increasing making Europe growing closer together. European cities such as Amsterdam, Barcelona, Berlin, London and Warsaw developed also into metropolis of gay/MSM(men having sex with men) tourism. All cities offer events and get-togethers in diversified gay sub-scenes. Many gay/MSM tourist attractions are comparable in mentioned cities, as showed in a survey carried in 2011, when manCheck Berlin contacted potential project partners.

In each of these cities exist agencies offering focalized programmes and methods for the health education concerning HIV/AIDS, Hepatitis(HEP) and sexually transmitted infections(STI) for MSM. In spite of similar conditions and preventive response, no border crossing cooperation or exchange among these agencies has yet been established.

The project „Beyond Borders – health education in metropolitan tourism of men having sex in Europe“ aims to facilitate this international interchange. [more]

Posted in Allgemein | Możliwość komentowania health education in a metropolitan tourism of men having sex with men in Europe została wyłączona